Krzysztof

Rejs we wrześniu w Grecji 2024 był strzałem w dziesiątkę. Wszystko dopięte na ostatni guzik – świetna atmosfera na pokładzie, komfortowy jacht, piękne trasy i miejscówki, do których nie docierają zwykli turyści. Codziennie kąpiele w zatokach, pyszne jedzenie w lokalnych knajpkach i wieczory pod rozgwieżdżonym niebem. Wróciłem z głową pełną wspomnień i totalnie naładowany dobrą energią.